Gitarzyści

Kurt Cobain

Kurt Cobain

Kurt Donald Cobain - Kurt Donald Cobain (urodzony 20 lutego 1967 w Hoquiam, stan Waszyngton w USA, popełnił samobójstwo bądź został zamordowany 5 kwietnia 1994), gitarzysta i wokalista legendarnego grunge'owego zespołu Nirvana. Jego żoną była Courtney Love (występująca z zespołem rockowym Hole), z którą miał córkę Frances Bean Cobain. Jego rodzice mieszkali w Hoquiam, natomiast Kurt urodził się w Aberdeen w stanie Waszyngton i przeprowadził się do Seattle w roku 1985. Ojciec Kurta był mechanikiem samochodowym, a matka na początku zajmowała się wychowywaniem dzieci. Później była sekretarką, a w końcu kelnerką i tak już zostało. Kurt miał też siostrę o trzy lata młodszą. Kurt był dość niski i bardzo chorobliwy. "Mama ubierała mnie w ładne sweterki i przyczesywała mi włosy, ale nie pozwalała bawić się z dzieciakami z sąsiedztwa. Byłem dla nich frajerem, bo trzymałem się z boku. Nie mogłem się jednak z nimi bawić, bowiem nie znosiłem ich głupoty. Ludzie wytykali mnie palcami, ale dziewczyny lubiły mnie, więc byłem akceptowany." Gdy Kurt miał 8 lat jego rodzice się rozwiedli, to był początek jego późniejszych problemów psychicznych. Rok mieszkał u matki, i dwa lata u ojca w nędznej przyczepie kempingowej. Gdy ojciec się ożenił ponownie, wyrzucił Kurta z domu (miał wtedy 11 lat). Tułał się po dziadkach, wujostwie, aż wreszcie znowu zamieszkał u matki.

W wieku 11 lat chciał zostać clownem w obwoźnym cyrku. Młodego Kurta inspirowała muzyka Beatlesów oraz Led Zeppelin (co słychać później w muzyce Nirvany), Kiss i Black Sabbath. Wtedy dowiedział się co to jest muzyka punkowa, ale w Aberdeen jedyną grupą punkową była kapela The Melvins. Kurt nawiązał z nimi kontakt i został ich asystentem, nosił sprzęt, podawał drinki itp. Po jakimś czasie zaprzyjaźnił się z gitarzystą zespołu - Buzzem Osbourne. The Melvins brali Kurta na swoje koncerty. Kurt był tak podekscytowany, że jego jedynym marzeniem zostało założenie kapeli. Po skończeniu szkoły średniej całkowicie poświęcił się muzyce i zerwał ze szkołą. Doszło wtedy do kłótni z matką, która skończyła się na tym, że Kurt został wyrzucony z domu, ale jednak matka płaciła czynsz za jego nowe mieszkanie. Kurt musiał zacząć pracować. Przez kilka lat pracował jako sprzątacz, wychowywał dzieci na obozach i był lokajem w hotelu. Zimę przemieszkał w bibliotece, gdzie przeczytał dużo książek, jadał u znajomych i tak było przez kilka lat. Buzz Osbourne przedstawił mu Krista Novoselica i w jego życiu wszystko się zmieniło.

Samobójstwo czy zabójstwo?

Teoria zabójstwa : Według ustaleń policji 5 kwietnia 1994 roku popełnił samobójstwo, strzałem ze strzelby w glowę i taka jest aktualna oficjalna przyczyna jego śmierci. Ciało znaleziono trzy dni poźniej w jego domu w Seattle. Jednak powstały wątpliwości co do rzeczywistej przyczyny śmierci; bardzo wysoki (blisko trzykrotnie wyższy od śmiertelnego) poziom heroiny we krwi, brak odcisków palców na broni, użycie między 5 a 8 kwietnia karty kredytowej Cobaina. Śmierć idola spowodowała serię samobójstw fanów, a także powstanie wielu teorii spiskowych, popartych niekiedy dowodami, wskazujących na udział innych osób. Śledztwo dotyczące śmierci artysty prowadził prywatny detektyw Tom Grant na zlecenie Courtney Love. Jednak policja w Seattle zaprzestała dalszego śledztwa i uznała śmierć Kurta za samobójstwo. Najczęściej powtarzała się teoria o zamieszaniu Courtney Love w zabójstwo męża. Powstał na ten temat film dokumetalny "Kurt and Courtney". Hipoteza tam zawarta znalazła wielu zwolenników, wśrod tych fanów którzy od początku nie pochwalali małżeństwa Cobaina z wokalistką zespołu Hole. Powstały na ten temat także książki. Po kolejnym "zbadaniu" sprawy śmierci Cobaina, stwierdzono, że po takiej dawce heroiny (trzykrotna dawka śmiertelna) Kurt nie byłby w stanie podnieść broni i strzelić, co miałoby oznaczać, że w jego śmierć był zamieszany ktoś jeszcze.

Teoria samobójstwa : Niezaprzeczalne jest jednak, że Kurt miał poważne zaburzenia psychiczne, co mogło być bezpośrednią przyczyną samobójstwa. Mimo tego, jest kilka niezaprzeczalnych faktów, że to mogło być samobójstwo.

1. Niektórzy twierdzą, że Kurt nie mógł dosięgnąć spustu strzelby, a inni także, że nie mógł podnieść owej strzelby z powodu dużego poziomu heroiny krwi (potrójna śmiertelna dawka). Dawka heroiny, którą Kurt przyjął, zabija w godzine, góra dwie godziny. Więc był trzeźwego umysłu jeszcze 20 minut po zażyciu narkotyków. W tym czasie, mógłby wziąć strzelbę i się zabić.

2. Z listu wynika, jak to niektórzy stwierdzili, że nie był on listem samobójczym, bardziej pożegnalnym. Jednak niektóre przesłania (Nie chce mi się myśleć, chcę umrzeć, "Bardzo cię kocham Frances, niestety się już nigdy nie zobaczymy, bo życie to tylko przygoda..."), które na pierwszy rzut oka, wyglądają jak list samobójczy.

Jednak tak naprawdę, nigdy się nie dowiemy co było powodem śmierci Kurta Cobaina... Ciało Kurta Cobaina zostało poddane kremacji, 1/3 prochów została rozrzucona w buddyjskiej świątyni w Nowym Jorku, 1/3 w rzece Wishkah, reszta jest w posiadaniu Courtney Love.

W 2002 roku ukazał się dotąd niepublikowany utwór You Know You're right dołaczony do albumu z najlepszymi piosenkami nazwanym Nirvana. W roku 2004 box dvd With The Lights Out W roku 2005 Sliver:the best of the box

Wybierz Gitarzystę

Wybierz Gitarę

Gitara Akustyczna Gitara Elektryczna Gitara Basowa Gitara typup Gibson Gitara Hawajska

Links

Site ArrowL Pluginy VST

Site ArrowL Pianino

Site ArrowL Kontrabas

Site ArrowL Karaoke.xmc.pl

Site ArrowL Guitar Center

Site ArrowL Pliki Karaoke

Gitara

Gitara

Software

Czy wiesz że...

Fińscy naukowcy z Politechniki w Helsinkach zaprezentowali prototyp wirtualnej gitary o nazwie Air Guitar. System umożliwia "granie w powietrzu" dowolnych akordów osobom, które nie dość że nie posiadają prawdziwej gitary, to jeszcze nie muszą być utalentowane muzycznie.

link : Air Guitar

Utwór Hey Joe w wykonaniu na wielu instrumentach służy m.in. podczas prób bicia rekordu Guinnessa w konkurencji największa liczba gitarzystów grających równocześnie ten sam utwór. 1 maja 2006 rekord ten został pobity przez 1572 gitarzystów grających na wrocławskim Rynku. Poprzedni rekord należał do 1555 gitarzystów amerykańskich.